5 najczęstszych błędów przy samodzielnym malowaniu zderzaka (i jak ich uniknąć)?
Samodzielna naprawa zarysowanego zderzaka to świetny sposób na oszczędność pieniędzy. Często wydaje nam się, że wystarczy kupić dowolny czarny spray w markecie, psiknąć i po sprawie. Niestety, efekty takich „szybkich akcji” często kończą się wizytą u profesjonalnego lakiernika i podwójnymi kosztami.
Jako specjaliści z Mieszalni Lakierów Samochodowych w Płocku, na co dzień ratujemy kierowców z podobnych opresji. Przygotowaliśmy listę 5 największych grzechów popełnianych przy domowym lakierowaniu. Uniknij ich, a Twój zderzak będzie wyglądał jak po wyjeździe z salonu!
Błąd #1: Złe dobranie koloru „na oko”
To absolutny klasyk. Czarny to nie zawsze czarny, a srebrny ma dziesiątki odcieni (tzw. wariantów). Kupowanie uniwersalnego lakieru bez sprawdzenia kodu to gwarancja, że zderzak będzie drastycznie odcinał się od reszty karoserii.
Rozwiązanie: Zanim kupisz lakier, zlokalizuj kod koloru na tabliczce znamionowej swojego auta (najczęściej na słupku drzwi lub pod maską). Z tym kodem przyjedź do naszej mieszalni przy ul. Kostogaj 5 w Płocku. Nabijemy dla Ciebie idealnie dobrany lakier w wygodny spray (korzystając z profesjonalnego systemu PPG), który w 100% zgra się z Twoim autem.
Błąd #2: Brak odpowiedniego zmatowienia i odtłuszczenia
Lakier nie złapie się brudnej, śliskiej lub tłustej powierzchni. Jeśli zignorujesz etap przygotowania, po pierwszym myciu na myjni bezdotykowej nowy lakier po prostu z łuszczy się i odpadnie płatami.
Rozwiązanie: Zawsze używaj papieru ściernego wodnego o odpowiedniej gradacji (np. P800-P1000 pod lakier bazowy). Po zmatowieniu dokładnie oczyść powierzchnię profesjonalnym zmywaczem silikonowym (nie zwykłą benzyną ekstrakcyjną!). Wszystkie te materiały dostaniesz u nas od ręki.
Błąd #3: Nakładanie zbyt grubych warstw
Brak cierpliwości to wróg każdego lakiernika amatora. Chęć pokrycia całego elementu „na raz” kończy się zawsze tak samo – wielkimi zacieki, tzw. „firankami”, które bardzo trudno usunąć.
Rozwiązanie: Maluj metodą tzw. „mgiełki”. Nałóż 2-3 bardzo cienkie warstwy, zachowując między nimi odpowiedni odstęp czasu na odparowanie rozpuszczalników (zazwyczaj 5-10 minut w temperaturze pokojowej).
Błąd #4: Ignorowanie podkładu do plastiku
Zderzaki są elastyczne i zrobione z tworzywa sztucznego. Jeśli nałożysz zwykły podkład akrylowy lub lakier bezpośrednio na goły plastik, gwarantujemy, że po kilku dniach wszystko popęka jak sucha ziemia.
Rozwiązanie: Miejsca, w których przetarłeś się do gołego plastiku, musisz najpierw potraktować specjalnym podkładem zwiększającym przyczepność do plastiku (tzw. plastic primer). Tworzy on elastyczną powłokę, która trzyma lakier na miejscu.
Błąd #5: Słabej jakości lakier bezbarwny (Klar)
Lakier bazowy nadaje tylko kolor – jest matowy i kompletnie nieodporny na warunki atmosferyczne. To lakier bezbarwny nadaje połysk i chroni auto przed UV oraz zarysowaniami. Tanie lakiery bezbarwne z marketu żółkną i szybko tracą blask.
Rozwiązanie: Na koniec naprawy użyj profesjonalnego lakieru bezbarwnego akrylowego w sprayu (tzw. 1K lub 2K z utwardzaczem). Da to niesamowity efekt szkła i zabezpieczy naprawiane miejsce na lata.
Podsumowanie: Samodzielnie nie znaczy gorzej!
Naprawa zarysowanego zderzaka pod blokiem czy w garażu jest w pełni możliwa i może wyglądać perfekcyjnie. Sekret tkwi nie w Twoich umiejętnościach, a w dobrych materiałach.
Jeśli planujesz poprawki lakiernicze, nie ryzykuj. Odwiedź naszą Mieszalnię Lakierów Samochodowych PPG w Płocku na ul. Kostogaj 5 (I piętro). Wyposażymy Cię we wszystko: od papieru ściernego marki Ranal, przez idealnie dobity kolor w sprayu, aż po profesjonalny lakier bezbarwny i rzetelną poradę gratis!






